Mocne linki do Twojej strony

pisz unkialne artykuły i pozycjonuj stronę !

Moja pierwsza fura

W tym wpisie opisałam jak kupiłam mój pierwszy pojazdwięc zapraszam do czytania, bo przeżycia były duże.

Tekst numer 3 (w środku artykułu oraz po pierwszym artykule na liście)

Przez parę tygodni nosiłam się z planem kupna mojego pierwszegopojazdu. Moje fundusze były małe i rozważałam kilka wariantów. Wiadomo, że do ceny auta należy doliczyć opłaty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.Po męczących poszukiwaniach nabyłam auto za 7 tyś zł. Nie jest to raczej znacząca kwota i oczywiste jest że auto nie był pierwszej młodości dlatego chciałam nabyć . Ubezpieczenie nie wchodziło w grę nie tylko ze względów finansowych ale z racji wieku auta. Mój Fordzik nie jest ideałem, ma swoje problemy, ale ma za to wspaniały niebieski kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza zaczyna brać. No ale czego się spodziewać po 14 letnim aucie. Wiadomo, że swoje już przeżył, ale za to jest bardzo tani w eksploatacji, ze względu na założoną w kole zapasowym instalację LPG. Jeździ nim się w miarę przyjemnie, ma parę bajerów: elektryczne szyby, welurowe fotele i radio CD z mp3, które dostałam gratis od poprzedniego właściciela i co najważniejsze bardzo tanio ze względu na wspomnianą wyżej instalację gazową. Aha zapomniałabym wspomnieć że poprzednim właścicielem samochodu jest mój znajomy, który starał się dbać o ten samochód. Jak mnie przekonywał wszystkie przeglądy były robione na czas.

Tagi: samochód  ubezpieczenia  nnw  używany  auto  ubezpieczenie  tanie  oc  ac  nowy 

Artykuły o podobnej tematyce:
Pompy ciepła
Jak obniżyć koszty obsługi prawnej w firmie?
Europejski Rynek Samochodów
Dobre oferty bankowe
Manipulatory do grafiki 3D

Aktywność robotów sieciowych: Google: 5, MSN: 0, Yahoo: 0